tlo
pasek
top

Aktualności:

- podane terminy zajęć do indywidualnego wyboru
- uczestnicy sami ustalają terminy zajęć
- wszystkie zajęcia i imprezy odbywają się w salach: ul. Gdańska 67
- indywidualne lekcje tańca również dla par ślubnych
- wszystkich chętnych chcących trenować w Klubie Tańca Sportowego "Napoleon" zapraszamy do naszej szkoły tańca.

Tango

Takt: 2
4
Tempo:  32-33 takty na minutę

 


(Plik muzyczny dostępny w dziale muzyka)

  Do Europy przybyło jako taniec latynoamerykański. Natomiast historia dowodzi, że pochodzenie swe zawdzięcza nie jednej rasie i krajowi. Kształtowanie trwało wieki, a nasycały je elementy tańców niewolników afrykańskich. Charakterystyczny jest kontrast pomiędzy ruchem twardym i miękkim, w pewnym sensie naśladuje ruchy dzikich kotów. Posiada specyficzną atmosferę, pełną niepokoju, gwałtownych i nieoczekiwanych zwrotów ciała. W wykonaniu zaawansowanych par tango posiada ukrytą treść, czasami prawie dramatycznego napięcia, to konflikt rozgrywający się tanecznie i do końca nie rozwiązany. To nie tylko taniec - to styl.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

  Historia tanga dowodzi, że nie urodziło się ono jako sztuczny twór "laboratoriów tanecznych", że nie zawdzięczało ono swego żywota jednej rasie, jednemu krajowi, jednej warstwie czy klasie społecznej. Kształtowanie tanga trwało wieki. Protoplastów tanga, podobnie jak modnych tańców stylu Ameryki Łacińskiej, szukać należy wśród niewolników afrykańskich, którzy przywozili swe tańce, pieśni i rytmy na Antyle i do Ameryki Południowej od zarania kolonizacji w połowie XVI wieku...
Argentyński pisarz Eros Nicola Siri, który prowadził niezwykle staranne badania dotyczące pochodzenia tanga, doszedł do konkluzji, że wywodzi ono swą nazwę od "tangano", tańca niewolników afrykańskich. Dalsze rozprzestrzenianie tego tańca przypisuje on Murzynom przesiedlonym z Kuby i Haiti do Argentyny w okolice Rio de la Plata. Tańczyli je wpierw w spelunkach, szynkach, domach publicznych kolorowi i biali, marynarze, robotnicy portowi i pastuchy. Miało ono złą sławę i stanowiło długi czas "tabu" dla wyższych i średnich warstw społecznych. Trwało to tak długo dopóki pod naporem a trakcyjności, popularności i niesłychanej żywotności tego tańca nie zdecydowano się wysłać tanga na edukację salonową do Paryża. Kiedy zostało ono pozbawione "wszystkich niewłaściwych cech" i przystosowane do ówczesnych gustów, zdecydowano przedstawić je szerszemu ogółowi. Tango tańczono więc na ulicach, w tawernach, salach tanecznych, restauracjach, hotelach i salonach.
Jedni wyżywali się w tangu, dając upust namiętnościom, inni ukrywali je, kontrolując swe uczucia i odruchy. Nikt jednak nie mógł pozostać obojętny, tango wstrząsało wszystkimi. Tango zadało ostateczny cios tańcom dworskim, wyśmiało słodką elegancję tańców salonowych, przeniosło tańczących z sal balowych na parkiet restauracji i lokali dansingowych, przedłużyło krótki okres karnawału na cały rok. Odparło ataki i przetrwało zakazy panujących, opór arystokracji, purytanów, prasy, papieża i dostojników kościoła.
Tango było bezsprzecznie jednym z największych szaleństw tanecznych wszystkich czasów. Jego pojawienie się wywołało niesłychaną burzę. Uważano tango za taniec wyuzdany, gorszy od modnego w tym czasie ragtime'u, łączono "kocie ślizganie" tangowe z rozkładem życia rodzinnego. W Nowym Jorku władze stanowe nakazały roztoczyć specjalny nadzór nad lokalami, w których tańczono tango, i zastanawiały się, czy by nie wydać ustawy zakazującej tanga. Nawet papież Pius X uważał tango za taniec szkodliwy dla obyczajności i moralności. Kiedy jednak słynny tancerz tangowy Casimiro Ain zademonstrował je później w Watykanie, papież Pius XI wydał odmienną opinię. Nawet lekarze przeciwni tangu ostrzegali zbyt energicznych tancerzy przed groźnymi pułapkami w postaci chorób ser ca, uszkodzenia mięśni itp..
Zwolennicy tanga twierdzili zaś, że taniec ten jest idealnym ćwiczeniem dla osób w średnim wieku, zmusza bowiem do pracy wielką ilość mięśni, usprawnia i wzmacnia cyrkulację, wyrabia ruchliwość, zgrabność i grację.
W roku 1914 Vernon Castle, jeden z największych znawców tanga, popularyzator, znakomity tancerz i nauczyciel (zginął w czasie I wojny światowej śmiercią lotnika) udzielił następujących wskazówek dotyczących tanga jako tańca towarzyskiego:

- tango jest nie tylko tańcem, jest stylem; 
- mimo że tango uważane jest za najtrudniejszy taniec towarzyski, wystarczy nauczyć się kilku podstawowych kroków, aby je dobrze tańczyć;
- nogi należy stawiać płasko, najlepiej w sposób naturalny, od obcasa;
ramion nie należy unosić, chód powinien być równy, ruch ciała jednostajny, bez zatrzymań;
- ostatni krok promenady jest krokiem wolnym.

Pierwsze tango było gwałtowne i różniło się od późniejszych odmian. W Argentynie, mimo pewnej "edukacji", jakiej poddano tango w europejskich salonach, uważano je za taniec wybitnie męski, w czym tkwił jego swoisty urok, tak silnie działający na kobiety. W Stanach Zjednoczonych tańczono tango z pewną "namiętną sennością", w Europie z kocią zgrabnością i dramatyczną prostotą.
Prawdziwe tango argentyńskie można jeszcze zobaczyć na turniejach tańca towarzyskiego.

baner